niedziela, 16 sierpnia 2009

Konik

Wybraliśmy się dziś na giełdę staroci i wypatrzyłam dla moich dzieci (strasznie bawi mnie ta liczba mnoga :)) konika na biegunach. Za dosłownie kilka złotych. Cieszę się z tego zakupu jak dziecko.
Jest stary, brudny i zniszczony ale od jutra zabieram się za odnawianie. Jak to stwierdził mój trzylatek "Konik będzie jak nowy".
Zamierzam pomalować go na biało, a w miejsce wysłużonej włóczkowej grzywy i ogona wstawić pióropusze ze wstążek. No chyba, że wpadnę na jakiś inny pomysł. A może wy jakiś macie?


Chciałabym także podziękować wszystkim serdecznym osobom, które zgłosiły chęć pośredniczenia w zakupie gałek. Jestem ogromie wdzięczna, udało mi się umówić z Anią z decomanii. Wszystko mamy obgadane :)

13 komentarzy:

gulka pisze...

ależ on jest oski! już widzę go na biało z lekkimi przetarciami, a grzywa to mi się taka podoba jak jest, wstążkowa mniej.. :)

gulka pisze...

yyy.. nie oski tylko BOSKI! :)

13ka pisze...

Koń cudownyyyyyyy wręcz. Czekam aż mi sie taki trafi bo mam już koŃkretne plany co do owego. Grzywą zrobiłabym białą z grubszego bawełnianego sznurka, wyplotłabym warkocze żeby nie fruwało to i owo dzieciaczkom ;)) pozdrawiam wieczornie

decomarta pisze...

Sznurek niezły pomysł :)
Gulka, nie da się zostawić tej, co jest. Cała jest chyba przeżarta przez mole i pozrywana. Obraz nędzy i rozpaczy. Ale tak sobie myślę, że faktycznie jasny grubszy sznurek będzie w porządku.

kasandra pisze...

Konik jest fantastyczny, nawet taki jaki obecnie wygląda ale już się nie mogę doczekać Twoich pomysłów i ich realizacji !!!


Pozdrawiam

nowalinka pisze...

Świetny ten konik, widac, że swoje juz przeszedł w życiu...udanego odnawiania i poprosze zdjęcie po renowacji:)

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Cudny konik! Pochwalisz się jak skończysz, prawda?
Pozdrawiam serdecznie

paula_71 pisze...

Konik jest rewelacyjny.Bardzo mi się podoba taki jak pokazałaś,co dopiero będzie jak go przerobisz!!!

Czekam na zdjęcia.

Pozdrawiam serdecznie.

migdałowa pisze...

Alez mi się miło powraca do Waszych blogów! Cudny konik!

agni pisze...

ale klimaciarski koń... czadzicho!

ushii pisze...

Oooo... takiego samoego albo bardzo podobnego miałam w dzieciństwie :)

wstążki nie... nic sztucznego mu nie doklejaj :)

Lena pisze...

Jaki czadaderski konik:). Ja bym zrobila miekka grzywe, nie wstazkowa, raczej cos podobnego do tego co jest teraz.
Pokaz konika po odnawianiu koniecznie.

MoninchenR pisze...

Fajowy konik, dzieci beda szczesliwe.
http://www.artsinheaven.com/images/MWWHITEROCkinghorsesm.jpg
Moze taki i jakby uszyc jeszcze poduche na siedzenie w pastelowe grochy lub pasy?
Pozdrowienia ze Sligo!