czwartek, 8 stycznia 2009

Nowości

Powstało kilka nowych "wypieków". Przedstawiam je Wam z wypiekami na twarzy, haha :)

Babeczka o smaku lodów wiśniowych z kleksem bitej śmietany i wisienką na czubku. Papilotka z filcu wytłaczanego w esy-floresy zdobytego dzięki uprzejmości Jaszmurencji :*


Moja pierwsza babeczka w stylu angielskim - ozdobiona niebieskim lukrem plastycznym i różą, okroszona kolorowymi groszkami :)

Na koniec prototyp - kawałeczek ciasta czekoladowego przekładanego i obłożonego bitą śmietaną. Na wierzchu polewa truskawkowa i truskaweczka do ozdoby.

23 komentarze:

yovi pisze...

o jak sie slodko zrobilo!!
najbardziej smakowita wydaje sie babeczka w stylu angielskim... moze dlatego ze uwielbiam torty w tym stylu (lukier lubie podjadac -wstydnis-)

yovi pisze...

a nie!!
JUz wiem czemu mi sie spodobala! Ha! Jest niebieska - kocham niebieski!!!!

Jaszmurka pisze...

o deeeemyt o_O

Ty jednak jesteś nienormalna :D

Piękne! :*

decomarta pisze...

Jaszka, zajrzyj na maila.
Yovi, dziękuję :*

Marcia pisze...

Ale się ślinię do tych pięknych pyszności. Super Ci te filcowe smakołyki wychodzą :D

Nastka pisze...

Przez ciebie zrobiłam się głodna ;/;/
Mam ochotę na ciasto, a jakim cudem mam jakieś zdobyć w szkole o.O ??
Ale wyglądają smakowicie ^^

decomarta pisze...

A co ty robisz na moim blogu, skoro jesteś w szkole? hę? Bo Matce doniosę :P

Juunka pisze...

I ślinka mi normalnie pociekła, świetne babeczki robi zdolna babeczka ;) A ta z wisienką, mmm, poezja...

asia pisze...

Są słodziutkie!

gulka pisze...

no nie masz serca, ja tu pije kawę właśnie i marzę o czymś słodkim a Ty mi tu takie... :) ślinka cieknie :)

cassia.wu pisze...

Mniam mniam:))))

nowalinka pisze...

Ale mniamuśne, jak prawdziwe! Co za zdolne łapki masz :))

anita22 pisze...

pyszne-aż ślinka leci

Ania. pisze...

Jak zawsze swietne rzeczy zrobilas i jak zwykle szum wokol nich straszny:) Nic dziwnego,bo sa slodkie (jak ja hihihi) i pachnace (tez jak ja hihi) no i wykonanie...pierwsza klasa:-) Daj buziaki Tomiemu od cioci.Pozdrowka.

Madlinka pisze...

mmmmm smakowite te Twoje ciacha:)

Zapraszam do zabawy muzycznej u mnie na blogu:)

Madzia pisze...

Rewelacyjne te Twoje wypieki:))))
Zdolniacha z Ciebie!
Pozdrawiam

Ita pisze...

Marta ,ale szczujesz tymi swoimi wypiekami , to zadziwiające że na widok filcu można się ślinić ...hehehe .

Nastka pisze...

No bo wiesz...technologia informacyjna- to mówi wszystko xD

StaroGardowe dzieła pisze...

Piękne i jakże smakowite dzieła :)Osobiście również najbardziej podoba mi się angielska babeczka :)

Kamila pisze...

Marta, te babeczki są the best, niepowtarzalny pomysł,świetne wykonanie, apetyczne kolory zżarłabym je po prostu są takie słodkie.

Oli pisze...

zostałaś nominowana :) zapraszam do mnie!

greglis pisze...

alle słodziaki, co prawda nie filcuję ale te ciasteczka to piękne są i mogą zachęcać do zajęcia się i tą techniką, tylko proszę o dodatkowe godziny w ciągu doby :) bo już padam na nos

eight pisze...

Smakowite! Uwielbiam babeczki!