czwartek, 8 listopada 2012

Pudełkowe szaleństwo!

    Zawsze jestem podekscytowana, kiedy otwieram skrzynkę mailową. Nigdy nie wiem co tam na mnie czeka. Uwielbiam dni, gdy dostaję miłe maile od jeszcze milszych czytelników, lub propozycje współpracy.
    Jakiś czas temu skontaktowała się ze mną firma ROOM Copenhagen z prośbą o wypróbowanie znanych Wam zapewne pojemników na klocki LEGO. Moje dzieciaki je uwielbiają! Zosia bawi się jeszcze DUPLO, ale coraz bardziej tracą w jej oczach, gdy widzi "dorosłe" klocki brata. Wiadomo, wszystko co ma, lub robi starszy brat jest fajniejsze!
    Pudła są naprawdę świetne! Nie dość, że pojemne, dekoracyjne, to na dodatek nimi też można się bawić.



  
   Zadziwiające, jak wielka wyobraźnia mieści się w tak małych główkach! Pojemnik-głowa ludzika może służyć za czapkę, nawet dla dwojga, jeśli się go rozłoży :) Można też udawać ludzika. No i oczywiście konkurs, komu dłużej utrzyma się na czuprynie bez trzymanki :)
Zocha odkryła, że po odpowiednim złożeniu, klocki mogą stać się krzesełkiem.
   Mnóstwo zabawy! Polecam wszystkim, bo wiem z doświadczenia, jak wielką frajdę sprawią dzieciom.



     english version

     I'm always excited when I open the mailbox. I never know what's waiting for me. I love days when I get a nice mail from even nicer readers, or offer of collaboration.
     Some time ago ROOM Copenhagen has asked to try out LEGO storage (
you probably are familiar with it). My kids love it! Sophie plays with DUPLO yet, but her brothers' "adult" blocks are cooler for her. We know that - everything the older brother do or have is more fun!
     Boxes are really great! Not only capacious, or decorative, but kids can play with them.

     It's amazing how big imagination have enough room in so small heads! Storage-head can be used as a hat, even for two, if you spread it :) You can also pretend to be a LEGO guy when you put it on  your head. And of course the competition, who will longer hold it on head with no hands :) Sophie discovered that the blocks can become chair.
    Lots of fun! I recommend this storage to all, because I know from experience how much fun the children have with it.

18 komentarzy:

Małgosia pisze...

świetne!!!!! Mój Krzyśko uwielbia lego i dulo i zawsze jest problem z przechowywaniem klocków :/ a te pudełka są piękne i funkcjonalne :) fajna gratka się Wam trafiła :)) a drogie są?

decomarta pisze...

Zależy. Pudełko najmniejsze, taki najmniejszy klocek Lego z pojedynczym "bolcem" (!) widziałam w sklepie internetowym po 19 zł,potem coraz większe ok 26, 34, te największe po ok 60zł. Głowy już od 31, widziałam w naszym lokalnym sklepie, ale cena jest zróżnicowana w zależności, jaka to buzia. Widziałam też śniadaniówki-klocki (muszę nabyć młodemu), bidony - ludziki. Masa różności :)

Betsypetsy pisze...

Sweterek w liski mnie urzekł :)

Gwinoic pisze...

Fajowe! Jak będę miała dzieciaki tona pewno im kupię hmmm albo i dla siebie też;)

jo@śka pisze...

Bardzo fajne te pudła - kiedyś nosilam się z zamiarem kupna ale jakoś nie wyszło ale właściwie jeszcze by się przydało choć jedno, bo lego u nas miliony...

decomarta pisze...

Betsy, my również kochamy liski. Zosia nie rozstaje się z dwoma - mamą i synkiem. Wszędzie je ze sobą targa.
Dziękuję za odzew. Faktycznie pudła są bardzo przydatne. Już mi się nic nie wysypuje, bo wcześniej trzymałam w kartonowym pudle i doprowadzało mnie to do szału.

bidibi pisze...

rewelacja. też się na nie czaję, może gwiazdka będzie dobrą okazją

Mili pisze...

Martuś do mnie dzisiaj dotarły, własnie za 18 min kończe pracę - pudełeczka już w aucie i nie moge doczekać się reakcji Miłoszka gdy zobaczy te LEGO pudełka.

buziaki i moc serdeczności w Waszą stronę posyłam

Dorota

Monika pisze...

Pudełka są rzeczywiście rewelacyjne, jakiś czas temu zastanawiałam się na kupnem kilku takich pojemników, ale ... no właśnie... pojedyncze pudełko nie jest wcale drogie ale, żeby cały zapas lego się pomieścił to należałoby zaopatrzyć się w kilka, no i tu już rośnie spora sumka.

paula_71 pisze...

I ja czekam na swoje Lego box-y :)
Cieszę się na nie chyba bardziej niż Lena!

Pozdrawiam Was cieplutko.

entomka pisze...

my równiez uwielbiamy lego, omentami jest tak, że nasz młody buduje swoj samochód, tata swój a mama jakis domek... klockowe zabawy idealne na deszczowe popołudnia :)
a pudełeczka jak widzę świetne!

Nastka pisze...

Genialne te pudełka! Sama takie chcę do mojego lego :)

alizee pisze...

U mnie lego w woreczkach.... ale chętnie zamieniłabym na takie pudła, choć jak widzę jeszcze trochę a tu trzeba będzie szminki kupować i lakiery do paznokci ;-)

Uściski

Mery Selery pisze...

Jakie wspaniałe pojemniki! Nie wiedziałam, że takie istnieją :) Ale ja już mniej-więcej od 12 lat nie bawię się lego (a szkoda).
Genialny sweterek w liski ma Twoja córeczka :)

monique pisze...

ihihihihihihii u mnie chyba największą frajdę z tych pudeł miałby mój szanowny małżonek :)))) jego legusy rozsypują się po całym domu :))) a On w każdej wolnej chwili buduje z najstarszą rozmaite chłopaczarskie budowle :))) my z najmłodszą zamęczamy duplo :))) pozdrowionka..

aeljot pisze...

Ciekawe pudła. Idealne do pokoju dziecka bo takie kolorowe. I jak sama pokazałaś praktyczne bo służą nie tylko do przechowywania ale i zabawy.

Jaka Zosia już dużą urosła :) Po cudzych dzieciach widzi się upływ czasu bo swoje ciągle takie same ;)

speckled fawn pisze...

bardzo ucieszyłabym się gdybyś wpadła do mnie na linky party - imprezkę z linkami, wszystkie blogerki diy itp. mogą wrzucać linki do swoich najciekawszych postów żeby inni odwiedzający mogli do nich trafić :) fajnie by było gdybyśmy się wszystkie mogły poznać (my blogerki), bo jednak bardzo ciężko takie blogi znaleźć. zapraszam!:)
www.speckled-fawn.blogspot.com

Autumn pisze...

też mnie zachwyciły te pudełka, ale mają jedną wadę - w środku są otwory w które padają malutkie elementy LEGO i wyciaganie ich to nie lada zadanie