środa, 18 listopada 2009

Kuferek pełen lalek

Pracowicie ostatnio u mnie było, w sumie nadal jest. Szycie, szycie i jeszcze raz szycie :) Zaglądałam na Wasze blogi, ale nie miałam czasu wszędzie zostawić komentarz. Dziś usiądę na spokojnie i nadrobię zaległości.
Co mnie tak zajmowało przez ostatnie dni? Między innymi powstało pięć takich młodych dam, które poniżej pozują nam do grupowego zdjęcia.



Muszę Wam się przyznać, że szycie hurtowe jest o wiele mniej bolesne, niż wykonanie pojedynczej lalki. Jadę etapami, a kilka z nich jest naprawdę przyjemnych :) Na przykład wymyślanie fryzur, sukienek, dodatków. Żeby jeszcze samo się chciało uszyć.... :D
Dostrzegam pewną ewolucję w wyglądzie moich lalek, a Wy? :D
To teraz rzutem na taśmę.... Alicja....



Muffinkowa dama....


Piernikowa panienka....


Janka....


i Zosia :D....



Laleczki dostępne są w Decobazaarze. Zapraszam!

Edit!

Wylookałam apetyczne cukiereczki u Joli - KLIK! (do 29 listopada)
Oraz u Lavande - KLIK! (do 6 grudnia)

28 komentarzy:

paula_71 pisze...

Laleczki są rewelacyjne!Rzeczywiście,z każdą laleczką ich wygląd zmienia się,na lepsze oczywiście :)
Cudne są i na pewno zadowolą nie jedną dziewczynkę.

Pozdrawiam cieplutko.

alizee pisze...

Przesympatyczne :) uwielbiam szmacianki. I do tego w fantastycznej arażacji :))
Pozdrawiam serdecznie

pudełko różności pisze...

cudne! ;]

Cassia.wu pisze...

Ale fajne lale

MonikaR pisze...

Jance ukradlabym sukienke;)
Buziaki:)
Jak Tomi?

Drycha pisze...

oj tak, ciuchy, fryzury, dodatki... najlepszy etap :D

lara pisze...

lalcie są przecudowne!:)

kasandra pisze...

Szmaciane laleczki są najfajniejsze na świecie !!! A Twoje najfajniejsze i jeszcze bombowe

Pozdrawiam

kocia77 pisze...

Sliczne - moja faworytka to ostatnia zaprezentowana lala !

nowalinka pisze...

Świetne lalki, Zosia i Alicja moje faworytki...a te rumieńce są rozbrajające :))

decomarta pisze...

Hej-ho!
Dziękuję jak zwykle za odzew :)

Paulo - Dziękuję, oby się takie dziewczynki znalazły :)

Alizee - Co do aranżacji, również jestem z niej zadowolona. I oczywiście dziękuję za miłe słowo.

Pudełko, Cassiu - :*

MonikaR - Nie wiem, czy Janka by na to przystała ;)

Dryszko - fakt, najlepszy. A potem trzeba się pocić i klnąć przy szyciu....

Laro, Kassandro - Dziękuję po stokroć!

Kocia, Nowalinko - Zosia też jest moją faworytką, dlatego nosi imię mojej córci :) A co do Alicji, Nowalinko, też bardzo mi się podoba. Sądzę, że to przez długie grzywki te dwie sztuki wyglądają sympatycznie.

anita22 pisze...

jakie one śliczne! chyba bym się nie umiała zdecydowac na jedną :)

Grabka pisze...

przepiękne są!

iwjardim pisze...

śliczne te Twoje laleczki . pozdrawiam

ushii pisze...

laleczki super, Zosieńka zwłaszcza - świetna z niej laska!

ale muszę na inny temat - te koniki, boskie!!! skąd, jak, gdzie???

decomarta pisze...

Haha, Ushii - koniki z mojej "stodoły", z tej klamociarni, do której czasami wstępuję w drodze do teściów. Kupione za całe 3 zł za sztukę :)

Anito, Grabko, Iwjardim - dziękuję serdecznie!

Ita pisze...

Ale masz wenę !
Każda inna i te detaliki tak dopracowane !!!
Podziwiam ,śliczne są wszystkie .
Pozdrawiam ciepło.

Violetka pisze...

świetne są te Twoje lalki :) Takie pozytywne :) pozdrawiam

LiluLilu pisze...

Ja chyab z charakteru bardziej pasuje do Alicji, ale wygląd wskazywałby trochę bardziej na Muffinkową damę.. ;) świetne są :)

Maugo pisze...

Trafilam na Twoje lale na decobazaarze :) Wyszukalam w google i mam :) Boskie te Twoje lalencje zwlaszcza ta w parze z kitkami do gory :)

decomarta pisze...

Ita - Nawet nie wiesz, jaką mam wenę! Żeby tylko doba miała jakieś 48 godzin, maszyna mnie nie wk*@$%@&%, no i żeby byli chętni do zakupu, to szyłabym non stop do rozwiązania :)

Violetko, Lilulilu - :*

Maugo - Potęga internetu :D Dziękuję za miłe słowa i cieszę się, że mnie szukałaś, że Ci się podoba.... Zapraszam ponownie :)

ushii pisze...

oj, szkoda... :(( ale jakbyś jeszcze kiedyś podobne trafiła to pamiętaj o mnie , co???

a chciałam jeszcze o Kidston napisać - mozna ja już u nas kupić tyle, że na razie nie za wiele produktów mają - w warszawasik red onionie, wiem, ze mają też sklep internetowy, czy tam też jej rzeczy sprzedają to nie wiem... widziałam pokrowce na deskę do prasowania, pojemniczki i kosmetyczki z tego co pamiętam... wiem, ze masz daleko, ale chciałam Ci napisać, że u nas też się już pojawiła :)

decomarta pisze...

Dzięki Ushii :* Wiesz, mnie to ceny przerażają. Nie jestem typem skąpca, ale wiadomo jakie mamy czasy, a gdy się nie przelewa, to człowiekowi szmateks zostaje :D Chwała Bogu za lumpeksy!
Tak czy siak dziękuję Ci :)

BAJECZNA FABRYKA pisze...

ale bajeczne lale!
cudne!

zapraszamy Tomaszka i Ciebie do nas :-)

Bajkopisarki

Mili pisze...

Twoje laleczki sa urocze.

pozdrawiam Dorota

natka pisze...

Jakie cudne lale. Gdybym była młodsza nie odpusciłabym im dopóki bym się nie pobawiła ;p;)
buziaki;*

Rybiooka pisze...

Lale cudnej urody !!
a koniki bujane ech mioodzio ;)

Madzia pisze...

Urocze te gałgankowe lale!
Mają tyle wdzięku...są takie dziewczęce.
Serdecznie pozdrawiam