sobota, 25 czerwca 2011

Amarantowo

Pokazuję obiecane zasłony. Jak tylko wpadnie mi w ręce odpowiednia tkania, doszyję im podszewkę, będą ładniejsze. Rzutem na taśmę, z reszty tkaniny doszyłam dwie poduszki. Zrobiło się jakoś tak.... kobieco, ale mąż nie narzeka. Widocznie poziom jego testosteronu na tym nie ucierpiał :)
Gwoli jasności, narzuta jest bardziej fioletowa, niż na zdjęciach :)

22 komentarze:

montgomerry pisze...

zasłony są urocze:)chciałabym takie:)
mężowie niech znoszą zachcianki:)
pozdrawiam

Jaszmurka pisze...

ooo mały klon na ostatnim zdjęciu! o_O

Mimo, że ja bym ucierpiała posiadając w domu takie zasłony to kochana powiem Ci że są w pytunięęę!
(i te kolumny... ależ macie basy! aahhaa)

Natka pisze...

Zasłony takie jak lubię- z kwiatami! (dlatego ja zazwyczaj w pokoju mam gładkie ;p). No i moja ukochana dziewczynka!

alizee pisze...

Piękne zasłony!!!! A poduszki jeszcze piękniejsze (kwieciste uwielbiam)
Zośka urocza i jaki ma zadzior w oczyskach :)))

Ściskam :))

Ania. pisze...

Bombowe zaslony!Podobaja mi sie hihi ,wiec Tomek ma szczescie,ze nie ma nic przeciwko:-).Zoska urocza.Daj jej buziaka od cioci:-)Pozdrowionka

katesz pisze...

Piękne te zasłony, podziwiam zdolności szycia :)

Riona pisze...

Bardzo mi się podobają, świetnie się komponują z kolorem wnętrza:)

folkmyself pisze...

Uroczo i tak letnio jakoś!

O nas pisze...

O! znam te zasłony! u mnie są obrusem:)
pozdrawiam marta

MartaeM pisze...

bardzo fajna tkanina, pasowałaby mi taka narzuta na łóżko w sypialni:)

zazdroszczę zdolności krawieckich, bo ja zupełnie nie wiedziałabym jak się do szycia zabrać, a co dopiero, żeby taki fajny komplet stworzyć;)

decomarta pisze...

Dziękuję dziewczyny :)

Montgomerry - dzięki!

JAszko - a żebyś wiedziała, że klon! Kiedyś pokażę moje zdjęcia z dzieciństwa, nie uwierzycie!

Nastka - ;)

Alizee - dziękuję! Zadzior ma bo zadziorna jest małpeczka, wojownicza, nieusłuchana i łobuz!

Aniu - dziękuję. Wiesz, ze Tomasz się nie wtrąca. Dobrze mam :D

Katesz, Riona, Folk - wielkie dzięki za miłe słowo!

Marta - To musi być piękny obrus :) Ja bym jeszcze tę tkaninę widziała jako obicie fotela. Leroy Merlin zaskoczył mnie pozytywnie :)

MartaeM - dziękuję! Narzuta powiadasz? Nieco za sztywna tkanina, ale wzór się jak najbardziej nadaje.

Carmen Ferreira pisze...

que lindo... parabéns...beijos aqui do brasil

kopciuszek pisze...

Piękna tkanina! Ja bym z takiej pewnie zaraz obrusy szyła :)

ivon777 pisze...

cudna tkanina! ja mam takiej sporo, ale maszyny nie mam i leń w d... mi przeszkadza , by z nimi do krawca jechać... och wybacz me grubiaństwo. Fajny klimat wyczarowałaś, ja tam myslę, że teraz testosteron to się jeszcze podniesie w takim otoczeniu... Zosia taaaaka już duża, sama słodycz! A i jeszcze mam pytanie o karnisze - b. mi się podobają , dawno zakupione??? cieplutko pozdrawiam

decomarta pisze...

Ivon - Dziękuję :D
Karnisze kupione jakieś 6 lat temu w Agorze. To taka nasza lokalna firma produkująca firany. Sklep prowadzi też sprzedaż karniszy, niestety nie znam producenta.

ela pisze...

Masz rację, jest kobieco i przytulnie:)))

zasada pisze...

Bardzo ładnie, ja też uwielbiam odcienie fioletu :)

MartaeM pisze...

Martuś zapraszam na moje pierwsze w historii candy:)

Muchomorka pisze...

Pieknie i przytulnie. Zosia coraz wieksza!

Karinaa. pisze...

strasznie podoba mi się sposób w jaki urządzono wnętrze! rewelacja. Zasłony również mistrzostwo. :)

jo@śka pisze...

Gdzie się podziewasz? Zapraszam do mnie na candy ;)

domy nowe pisze...

Piękny wystrój mieszkania :D